poniedziałek, 28 stycznia 2013

[256] Pretty Little Liars - Kłamczuchy

Autor: Sara Shepard
Tytuł: Kłamczuchy
Seria: Pretty Little Liars #1
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 288
Czas czytania: 1 dzień

Moja opinia: Sara Shepard - jako nastolatka chciała byś gwiazdą oper mydlanych, projektantką kloców Lego lub genetykiem. Inspiracją bestsellerowych powieści z serii Pretty Little Liars oraz The Lying Game stały się jej wspomnienia z czasów szkolnych.

Alison jest najładniejszą i zarazem najpopularniejszą nastolatką w Rosewood.Wzbudza podziw i zazdrość w rówieśnikach. Ona, Emily, Spencer, Hanna i Aria tworzą paczkę pięciu przyjaciółek, które są wręcz nierozłączne. Pewnego dnia urządzają sobie pidżama party w domku gościnnym u Spencer. Kiedy dochodzi do kłótni, Alison wychodzi i słuch po niej ginie. W następnych dniach zostaje wszczęte śledztwo przez policję dotyczące zaginięcia dziewczyny, a dodatkowo całą sprawą zaczynają interesować się media. Alison jest poszukiwana bardzo długo, jednak kiedy nie przynosi to żadnych rezultatów wszystko ucicha. Emily, Spencer, Hanna i Aria bardzo szybko oddalają się od siebie, próbując zapomnieć o przeszłości i tajemnicach, które powierzyły swojej wspólnej przyjaciółce, Alison.

Mijają trzy lata od zaginięcia Alison. Każda z dziewczyn niewyobrażalnie się zmieniła, zarówno z wyglądu, jak i charakteru. O więzi, która je łączyła już dawno zapomniały. Jednak w ich otoczeni dzieje się coś, co zbliży je do siebie ponownie. Są to bowiem różnego rodzaju wiadomości przesyłane drogą smsów, e-maili, czy liścików. W każdej z nich znajduje się sekret, który znała tylko i wyłącznie Alison. Hanna, Aria, Spencer i Emily są przerażone tym obrotem spraw, ponieważ o przeszłości i powierzonych przyjaciółce tajemnicach chciałyby już na zawsze zapomnieć, by móc żyć normalnie. Autor wiadomości podpisujący się "A." jest okrutny i dosadnie szczery. Dlaczego prześladuje dziewczyny i czy jest to związane z zaginięciem Alison?

"Wciąż tu jestem, suki. I wiem o wszystkim."
A.


Jakiś czas temu miałam okazję zapoznania się z popularnym i lubianym serialem nakręconym właśnie na podstawie książek Sary Shepard. Po obejrzeniu pierwszego sezonu doszłam do wniosku, że czym prędzej muszę zapoznać się z wersją książkową. Na moje szczęście w bibliotece znalazłam kilka pierwszych tomów Pretty Little Liars i wróciwszy do domu od razu rozpoczęłam lekturę pierwszej części. Muszę przyznać, że wywołała ona na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Sara Shepard miała bardzo oryginalny pomysł, który dobrze wykorzystała. Fabuła nie jest skomplikowana, dzięki czemu Kłamczuchy mają postać lekkiego czytadła na nudne popołudnia. Język jakim posługuje się autorka jest prosty i młodzieżowy. Nie zabraknie tutaj również kilku przekleństw, które w dzisiejszych czasach są dość popularne w wypowiedziach nastolatków. Spodobało mi się również to, że całość została okraszona szczyptą emocji, kłamstw i tajemnic. Dodatkowo pojawia się tutaj wątek kryminalny, który jak dla mnie został dobrze rozwinięty.

W książce znajdziemy całą paletę charakterów. Każda z bohaterek jest inna, dzięki czemu postacie są różnorodne, barwne i ciekawe. Hanna była otyła i ginęła w cieniu koleżanek, dlatego po zaginięciu Alison postanowiła coś zmienić w swoim życiu. Stała się śliczną nastolatką, która ma świetnego chłopaka. Jednak zaczęła kraść i to nie dlatego, że nie ma pieniędzy na upragnione rzeczy... Spencer to dziewczyna, która zawsze jest we wszystkim najlepsza. Dąży do stania się idealną i pokonania swojej starszej siostry Melissy, która w oczach rodziców jest "tą lepszą". Aria jest słodka i sympatyczna. Po zaginięciu przyjaciółki wyjechała z rodziną do Islandii, jednak po pewnym czasie wróciła do Rosewood i na nowo musi stawić czoła starej szkole i koleżankom. W jej życiu pojawia się przystojny i inteligenty mężczyzna, który okazuje się jej nowym nauczycielem literatury. I na końcu Emily. Ta dziewczyna nie co pogubiła się po stracie przyjaciółki. Od tamtej pory całą swoją energię skupiła na nauce i sporcie. Jednak pewnego dnia poznaje Maję, do której z każdym kolejnym dniem zbliża się coraz bardziej i w końcu dziewczyny nie patrzą na siebie już tylko jak na przyjaciółki...

Każdy rozdział poświęcony jest innej dziewczynie, dzięki takiemu rozwiązaniu jesteśmy w stanie poznać dogłębnie wszystkie z przyjaciółek. Uważam, że Sara Shepard świetnie poradziła sobie z napisaniem ciekawej, młodzieżowej książki - zupełnie innej od wszystkich innych. Kłamczuchy mogę polecić wszystkim fanom serialu, jak również osobom mającym ochotę na lekką i prostą historię. Polecam!

6/6
9/10

12 komentarzy:

  1. Już ci mówiłam, że uwielbiam tę serię <3 Czytaj jak najszybciej kolejne tomy ^^

    Z recenzją sobie poradziłaś to teraz... Filmowo i stosik? :*

    OdpowiedzUsuń
  2. wstyd się przyznać, że nie czytałam jeszcze ani jednego tomu... na pewno niedługo to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie mam 2 pierwsze tomy, ale się na razie za nie nie zabiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś zacznę czytać tą serię. Kiedyś... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie mam ochoty zaczynać tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądnęłam kiedyś kilka odcinków serialu. Teraz nie mam czasu, ale muszę przyznać że mnie zaciekawił. Postaram się kiedyś sięgnąć po tę serię. :)

    + obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę serię! Zarówno książkę jak i serial. Jeśli chodzi o powieści to wkrótce biorę się za dziewiąty tom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łojej! Tak wysoko? Myślałam ze jest OK, ale nie że aż tak ok. W każdym bądź razie wiesz o tym, że ja PLL przeczytam.. kiedyś. Bo serial kocham, o czym również wiesz. I pobiję Cię za tekst. O tym też wiesz! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Póki co czytałam tylko dwa tomy, ale mam w planach i resztę. Podoba mi się ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dzisiaj zaczęłam ósmy tom. Pierwszy był dla mnie takim przedłużonym wstępem w sumie :P Dopiero od drugiego wszystko się rozkręca ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Obecnie czytam najnowszy tom i nadal jak najbardziej polecam cala serie bo jest mega ciekawa i zawila:) A oceny jak najbardziej sluszne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam zamiar przeczytać dzięki za cudowną recenzję. Zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń