wtorek, 1 stycznia 2013

[249] Zatruty tron

Autor: Celine Kiernan
Tytuł: Zatruty tron
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 424
Czas czytania: 3 wieczory
Moja opinia: Celine Kiernan - Ilustratorka, animatorka filmów rysunkowych i pisarka. Przez większą część życia związana zawodowo z branżą filmową. Urodziła się i wychowała w Dublinie, obecnie mieszka w hrabstwie Cavan wraz z mężem i dwójką nastoletnich dzieci. Jej debiutem literackim jest Trylogia Moorehawke.

„Miała wrażenie, że świat stanął na głowie, a ona bezskutecznie usiłuje utrzymać w nim równowagę.”

Główną bohaterką jest piętnastoletnia Wynter, córka Obrońcy Tronu. Dziewczyna wraz z ojcem po wielu latach wraca do domu z Krain Północy. To co zastaje mocno ją zaskakuje, przeraża i dziwi jednocześnie. Nic nie jest już takie samo jak przed pięcioma laty. Jej relacje z kotami, duchami, a nawet przyjaciółmi znacznie się pogorszyły. Z czasem odkrywa, że w dotąd spokojnym i tolerancyjnym królestwie nastały mroczne czasy. Intrygi, tortury i bezpardonowa walka o władzę są teraz stałym elementem dworskiego życia. Dziewczyna stanie przed wieloma trudnymi wyborami i będzie zmuszona podjąć decyzję dotyczącą, poddaniu się woli króla bądź walki o przywrócenie ładu w królestwie. Co wybierze Wynter i czy uda jej się stawić czoła takiemu wyzwaniu?

Zatruty Tron to powieść, której akcja rozgrywa się w średniowiecznych realiach. Uważam, że jest to niezwykła historia posiadająca wiele istotnych wartości. Jedną z nich jest silna i prawdziwa przyjaźń pomiędzy Razim i Wynter, która przetrwała mimo przeciwności losu.  Dzięki temu wątkowi, który autorka zgrabnie wplotła w fabułę czytelnik ma możliwość obserwowania silnej więzi pomiędzy bohaterami, która z każdą kolejną stroną jest coraz mocniejsza.

Już od pierwszych stron zostałam oczarowana stylem autorki, który jest bardzo oryginalny. Pisze ona z niesamowitą lekkością, a każde zdanie wydaje się być bardzo skrupulatnie przemyślane. Dzięki jej dokładnym i ciekawym opisom mogłam dosłownie znaleźć się w średniowieczu i wszystko zobaczyć na własne oczy. Poczuć ten świat i zrozumieć go dogłębnie, jak również zachowanie i tok myślenia ludzi żyjących w tamtych czasach.

Kolejną ważną kwestią, o której należy tutaj wspomnieć są niesamowicie stworzone postacie. Według mnie kreacja bohaterów jest interesująca, ponieważ każdy z nich posiada charakterystyczne cechy. Wszyscy są barwni, wyraziści, ciekawi i szybko można ich polubić. Bardzo podobała mi się Wynter, która mimo młodego wieku jest niezwykle odważna i samodzielna. Głównie dzięki ojcu stała się silna i niezależna.

Zatruty Tron to powieść niewątpliwie oryginalna. Na półce z książkami fantastycznymi będzie jak świeży powiew. Czytelnicy będą mieli możliwość poznania nowej, ciekawej i nie schematycznej historii. Akcja rozkręca się bardzo szybko i porywa czytelnika w wir rozmaitych wydarzeń. Jestem pełna podziwu dla autorki, ponieważ udało jej się zaciekawić mnie już od pierwszej strony. Sprawiła, że bardzo zżyłam się z bohaterami tej powieści. Dodatkowo zakończenie całości niesamowicie zachęciło mnie do sięgnięcia po drugi tom, który mam nadzieję, że jest równie dobry. Zatruty Tron polecam dosłownie wszystkim!  Sięgając po tę książkę przeżyjecie niesamowitą przygodę, znajdziecie się w średniowieczu i poznacie wspaniałych bohaterów. Polecam gorąco!


6/6
9/10

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Publicat, za co serdecznie dziękuję.

Recenzja bierze udział w wyzywaniu: Czytam fantastykę

13 komentarzy:

  1. Czuję, że ta książka to coś idealnego dla mnie. Uwielbiam fantastykę i średniowieczne klimaty. Chyba skuszę się na zakup tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie jestem przekonana do tej serii... Nie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przeczytaniu takiej recenzji będę musiała poszukać tej książki, bo mnie bardzo zachęciłaś :) Brzmi ciekawie ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mnie zachęciłaś ! :) Z chęcią po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, ze Ci się książką podobała jak również że recenzję jej napisałaś! :D Ja ją już czytałam i mogę sie zgodzić z dosłownie wszystkim co tu wypisałaś. Zatruty tron naprawdę warto przeczytać! :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy za bardzo nie przepadałam za książkami, gdzie fabuła rozgrywa się w przeszłości. Ostatnio jednak bardzo polubiłam takie klimaty, więc "Zatruty tron" to książka idealna dla mnie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po takiej recenzji, dołączam tę książkę do swoich planów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wprost pokochałam tę historię. Już nie mogę doczekać kiedy poznam dalsze losy bohaterów, na szczęście oba tomy mam już na półce

    OdpowiedzUsuń
  9. Bezapelacyjnie fantastyczna książka. Mam kontynuację i musze się zorganizować, żeby się za nie zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach kiedyś przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś ciężko mi się do niej przemóc, choć czytałam już wiele pozytywnych recenzji. Chyba wreszcie się do niej przekonam i zobaczę czy mnie też wciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam już wiele bardzo pozytywnych opinii o tej książce, ale coś mnie do niej nie ciągnie...:D Może kiedy indziej :) Pozdrawiam! :3

    OdpowiedzUsuń
  13. genialna ksiazka, zgodze sie z tym :) ostatnio mialam formularz PIT do wypełnienia i jak soeibe zrobilam "chwile" przerwy to z chwili sie zrobil wieczor. Naprawde polecam ta ksiazke :)

    OdpowiedzUsuń