sobota, 17 listopada 2012

[244] W otchłani

Autor: Beth Revis
Tytuł: W otchłani
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 392
Czas czytania: 2 dni

Moja opinia: Beth Revis mieszka z mężem w Północnej Karolinie w USA. Pierwsza część jej dystopijnej trylogii W otchłani błyskawicznie zdobyła status bestsellera New York Timesa. Została Najlepszą Książką Amazon.com w styczniu 2011 oraz nominowano ją do prestiżowej nagrody Carnegia Medal i Nagrody Książki Roku w kategorii literatury dla młodzieży przez Romantic Times Book Reviews. Prawa do powieści sprzedano do ponad dwudziestu krajów. Równie wielkim rozgłosem cieszy się część druga pt. Milion słońc. Autorka pracuje obecnie nad tomem trzecim.

Na naszym rynku co chwilę pojawiają się nowe powieści, w których autorzy poruszają temat przyszłości ludzi i świata. Pisząc taką książkę każdy twórca ma szerokie pole do popisu, ponieważ może dać upust wyobraźni i przelać wszystkie swoje wizje na papier. Mimo, że książek o przyszłości jest dużo to każda historia jest inna, ponieważ każdy autor ma swoją własną opinię i wyobrażenia. Ja bardzo lubię czytać i poznawać kolejne wizje przyszłości. Tym razem w moje ręce trafiła lektura zatytułowana "W otchłani", której akcja rozgrywa się na statku kosmicznym. Zainteresowana i zaintrygowana rozpoczęłam lekturę, która jak się później okazało mocno mnie zaskoczyła.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Amy, która wraz z rodzicami postanawia wyruszyć w podróż, której celem jest zasiedlenie nowej, nieznanej planety. Dziewczyna widzi jak jej rodzice zostają zamrożeni, aby mogli później zostać wybudzeni kiedy za 300 lat podróż dobiegnie końca. Amy ma szansę wycofać się, jednak nie chce zostawiać swoich rodziców i dołącza do nich. Pewnego dnia dziewczyna zostaje wybudzona jeszcze na długo przed lądowaniem. Okazuje się, że przez najbliższe pięćdziesiąt lat będzie musiała żyć na statku kosmicznym, dlatego próbuje poznać zasady na nim panujące. Po pewnym czasie zaczynają się próby morderstw osób zamrożonych. Amy będzie chciała dowiedzieć się kto chce śmierci jej i innych pasażerów statku, jednak czy z pomocą Starszego uda jej się znaleźć odpowiedź na to pytanie?

„Lepiej kochać i stracić miłość, niż nie kochać wcale."

W Otchłani to lektura, która zauroczyła mnie już od pierwszych stron. Na początku dostrzegłam ciekawą narrację, która jest prowadzona z dwóch perspektywy - Amy i Starszego. To dwie, zupełnie różne osoby, dlatego właśnie taka narracja pozwala nam bliżej się z nimi zapoznać i dostrzec różnice, które je dzielą. Kolejnym plusem już na wstępie było to, że autorka zaserwowała czytelnikom coś zupełnie nowego, co wprowadziło powiew świeżości w dystopii. Nowa planeta, statek kosmiczny i kosmos to elementy, których jeszcze nie spotkałam w powieści. Myślę, że Beth Revis miała bardzo oryginalny pomysł na lekturę i dodatkowo świetnie go wykorzystała.

Powieść Revis ma mnóstwo pozytywnych cech, które mogłabym wymieniać bez końca. Akcja jest wartka, dlatego czytelnik nie będzie miał możliwości narzekać na nudę, a ponadto autorka często wprowadza wydarzenia, które zaskakują i powodują, że sytuacje szybko się zmieniają. Lekki i przyjemny język oraz perfekcyjna umiejętność posługiwania się piórem sprawiła, że tekst jest spójny i łatwy w odczytywaniu. Kolejnym autem są również bohaterowie - świetnie wykreowani, różnorodni i zagadkowi. Z każdą kolejną stroną zapoznajemy się z nowymi bohaterami mieszkającymi na statku.

Podsumowując uważam, że książka Beth Revis pt.W Otchłani jest godna uwagi i warta czasu. Oryginalna i  dobrze wykreowana historia spodoba się wszystkim osobą, które lubią wizje przyszłości. Ponadto każdy czytelnik na pewno w tej lekturze znajdzie coś dla siebie - wartką akcje, nietuzinkową fabułę, interesujących bohaterów oraz motyw kosmosu i podróży na nową planetę. Polecam!

6/6
9/10


Książkę otrzymałam od Grupy Wydawniczej Publicat, za co serdecznie dziękuję.

22 komentarze:

  1. Ciekawa recenzja. Książkę mam w planach

    OdpowiedzUsuń
  2. hah, czyli jednak napisałaś w dystopii ^^ wiesz o co mi chodzi :D A co do książki to czytałam, też mi się podobała :) mam nawet z grubsza podobne wrażenia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na półce już od jakiegoś czasu, ale jeszcze nie znalazłam czasu na przeczytanie... Może w święta wykroję dla niej kilka godzin...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobra recenzja. Na książkę chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka już za mną i ciesze się, że nie tylko ja ją opisuje w takich superlatywach :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobała mi się, ale nie aż tak jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę mam w planach od dłuższego czasu. Na szczęście, na Targach we Wrocławiu będzie stoisku Publicatu, wieć mam nadzieję, że uda mi się zakupić powieść po niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od jakiegoś czasu mam na nią wielką ochotę, bo czytam coraz to lepsze recenzje. Mam nadzieję, że w końcu dane mi będzie ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja recenzja naprawdę brzmi kusząco, ale ja raczej się nie dam :D To zupełnie nie moje klimaty, więc mówię pas :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele jest recenzji na temat tej książki i sama zaczęłam się do niej przekonywać! ^^ Recenzja cudna, dzięki za odwiedzenie mojego bloga... Jutro piszę recenzję Igrzysk Śmierci, wpadniesz? ^^
    Lawenda

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie muszę tę książkę przeczytać, ponieważ cały czas trafiam na jej pozytywne opinie:)
    Świetna recenzja;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, mam chęć na tę książkę od dłuższego czasu, gorzej ze znalezieniem jej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co za temat. Morderstwa w kosmosie, mega!

    OdpowiedzUsuń
  14. No a już miałam skończyć z książkami o tej tematyce! No wiesz, tak nieładnie mnie przekonywać, że jednak powinnam po tę lekturę sięgnąć.. cóż, teraz to chyba jednak nie mam wyboru ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo... Jak tu się zrobiło... niebiesko:D
    Widać, nie tylko ja potrzebuję zmian szablonu:)

    Co do książki, tak się jeszcze nad nią zastanawiam... Z jednej strony chętnie, chętnie, z drugiej troszkę się waham. Jeszcze się zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam ją jeszcze przed sobą ♥ :D
    Tą opinią tylko wyostrzyłaś mój apetyt na tę książkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę musiała poszukać ;) może wypatrzę w niej coś odkrywczego

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka jeszcze nie przeczytana, ale poluję na nią od samego początku ^^ Okładka jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam w planach i już nie mogę doczekać się lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio wiele słyszałam o tej książce :) Chyba najwyższy czas, abym również po nią sięgnęła.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Boska książka. Uwielbiam ją i już nie moge się doczekać kontynuacji:)

    OdpowiedzUsuń