środa, 13 czerwca 2012

[211] Z tęsknoty za Judy

Autor: Anne Cassidy
Tytuł: Z tęsknoty za Judy
Wydawnictwo: Stentor 
Ilość stron: 192
Czas czytania: 1 wieczór

Moja opinia: Anne Cassidy urodziła się w 1952r. w Londynie. Jej specjalnością są kryminały i dreszczowce dla nastolatków. Pisuje także powieści obyczajowe dla młodych czytelników. Zajmuje się w nich problemami trudnego dzieciństwa i skomplikowanymi życiowymi decyzjami, które muszą podejmować nastolatki. Cassidy świetnie rozumie swoich bohaterów, potrafi głęboko wnikać w ich sprawy i bez względu na wszystko zawsze staje po ich stronie.

Pewnego dnia dziewięcioletnia Kim wybiera się do swojej przyjaciółki by robić naszyjniki z koralików, jednak jej mama oznajmia, że musi ze sobą zabrać młodszą siostrę. Jest zła. Kiedy we trzy wybrały się do sklepu by wydać pieniądze otrzymane wcześniej od mamy przyjaciółka Kim obraża się i idzie do domu, ponieważ mała Judy otrzymała balona, który kosztował więcej niż na jej osobę zostało przydzielona. Wtedy mała pięciolatka oburzona i rozżalona odwraca się na pięcie i idzie przed siebie, a jej siostra, Kim zostaje na miejscu. Po kilku miniach idzie w ślad za siostrą, jednak już jej nie znajduje...ślad po Judy zaginął..Judy zaginęła! 

Od tamtego feralnego dnia minęło 8 długich lat. Przez ten okres rodzina i policja nie wpadły na nowe poszlaki czy tropy. Wszyscy żyją mając nadzieję, że mała Judy żyje, jednak nie mają pewności. I nagle pojawiają się ślady, które mogą prowadzić prosto do rozwiązania tej zagadki. Kim podejmuje własne śledztwo, a dowody, które zostają ujawnione po latach przyniosą jej i całej rodzinie zakończenie. Ale czy szczęśliwe?

Strata bliskiej nam osoby jest na prawdę bolesna i nie trzeba tego nikomu tłumaczyć bo na pewno wiele osób to doświadczyło. Często towarzyszy nam rozżalenie, ból i gorycz, a niekiedy poczucie winy. Bohaterka książki, Kim obarcza się winą za zniknięcie siostry, ponieważ zniknęła właśnie wtedy kiedy Judy była pod jej opieką. W naszej głowie często pojawiają pytania co by było gdyby...? Co by było gdybym wtedy za nią poszła? Co by było gdybym nie pozwoliła jej odejść? Ale czy takie rozmyślanie i wprowadzanie się w obłęd może w czymś pomóc? Anne Cassidy podjęła się zadania na wysokim poziome i postanowiła napisać ksiązkę, której tematem jest zaginięcie i stara bliskiej osoby. Muszę przyznać, że wyszło jej to fantastycznie, dlatego ta powieść jest na prawdę wyjątkowa...

Fabuła to główna zaleta całej powieści, ponieważ jest ona ciekawa i dobrze skonstruowana. Czytając ksiązkę poznajemy całą historię Kim i jej rodziny, a dokładnie co dzieje się obecnie w ich życiu oraz dokładne opisy dnia kiedy zaginęła Judy. Anne Cassidy znakomicie połączyła teraźniejszość z przeszłością w taki sposób, że splatają się ze sobą jak niteczki i tworzą spójną całość. Taki obraz daje czytelnikowi jasny i wyraźny wgląd do życia rodziny Hockney.

Akcja jest dynamiczna i wartka, dlatego czytelnik już od pierwszej strony zostaje wciągnięty w wir wydarzeń. Z każdą kolejną stroną dowiadujemy się czegoś nowego zarówno jak doszło do zaginięcia Judy oraz jakie są nowe poszlaki w tej sprawie. Całą ksiązkę pochłania się jednym tchem. Osobiście czytając ją miałam ochotę przeskoczyć kilka rozdziałów i już dowiedzieć się zakończenia, jednak opamiętałam się i czytałam po kolei, a na dodatek zakończenie mocno mnie zdziwiło bo nie takiego się spodziewałam, co jest kolejną pozytywną cechą. Całość urozmaica lekki i spójny język jakim posługuje się Anne, właśnie dzięki niemu powieść czyta się z przyjemnością.

Niewątpliwie do książki zachęca śliczna oprawa graficzna. Jasne kolory, ciekawe połączenie i ten różowy balon, który ma pewne znaczenie w całej historii. Dodatkowo powieść liczy nie całe dwieście stron, a czcionka jest duża, dlatego można przeczytać ją w na prawdę ekspresowym tempie. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Anne Cassidy, ale już wiem, że nie ostatnie. Na półce leży jej kolejna książka, a ja już zacieram rączki. Z tęsknoty za Judy to powieść na długo zapadająca w pamięci...Polecam!

6/6
9/10

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Stentor, za co serdecznie dziękuję.

Książkę można nabyć w księgarni Gandalf za niską cenę.

21 komentarzy:

  1. Mimo pozytywnej recenzji ostatnio nie szukam takich książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę przeczytać. Dobra recenzja;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, dołączam do członków, jeśli chcesz, możesz również dołączyć do mnie ;)
    Co do bloga - bardzo mi się podoba Twój styl ;)
    Piszę książkę - jeśli możesz - oceń, skomentuj ;)
    http://tworzeijestok.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcią bym przeczytała, lubię tego typu historie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że taka krótka, ale i tak z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro polecasz tę książkę, to ja się na nią chętnie skuszę, na wakacje w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  7. O, to jest książka, która z pewnością przypadłaby mi do gustu. Koniecznie muszę dodać ją do listy "do przeczytania!".

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tę książkę i wywołała we mnie mnóstwo emocji. Twoja recenzja jest nawet trochę podobna do mojej :))

    OdpowiedzUsuń
  9. OMG.... Kocham takiego typu książki... Gdyby nie to, że moja półeczka jest przepełniona nieprzeczytanymi egzemplarzami natychmiast zabrałabym się za kupowanie ;P.

    PS. Zapraszam na: http://recenzentka-fawelotte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, to mi się kojarzy z różnego typu serialami kryminalnymi jak np. 'bez śladu'. Tam też szukają zaginionych osób ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też kojarzy się to z serialem :D
    Ale tak, czy inaczej, po książkę chętnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno wypożyczyłam tą książkę z biblioteki, więc niedługo będę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja widziałam tę książkę w bibliotece szkolnej i uznałam, że pewnie jakaś dziecinna. Cóż za strata! No cóż, tą recenzją mnie zachęciłaś. Muszę przeczytać :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie ją czytam, jest świetna na prawdę polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam ją i jest świetna. Polecam ją :) Nie dość, że wciąga to i zaskakuje. Tak się zaczytałam , że w 2h przeczytałam całą książkę, choć nie przepadam za książkami :)

    OdpowiedzUsuń