czwartek, 17 maja 2012

[200] Wezwanie

Autor: Kelley Armstrong
Tytuł: Wezwanie
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Najmroczniejsze moce
Ilość stron: 356
Czas czytania: 2 wieczory

Moja opinia: Kelley Armstrong (ur. 1968) pisarka kanadyjska zaliczana do grona najoryginalniejszych współczesnych twórców powieści z gatunku thrillera nadnaturalnego i kryminału; zanim poświęciła się pisaniu, ukończyła studia psychologiczne i informatyczne; autorka dwudziestu powieści. 

Piętnastoletnia Chloe Saunders jest z pozoru normalną nastolatką, która chodzi do szkoły, ma przyjaciół i kompleksy. Chciała by nie wyróżniać się z tłumu i tak właśnie jest ale tylko do czasu. Pewnego dnia dziewczyna zaczyna widzieć duchy zmarłych osób. Próbuje nie zwracać na to większej uwagi, jednak kiedy zauważa je na każdym kroku dostaje ataku paniki. Zostaje wysłana do ośrodka Lyle House, gdzie znajdują się osoby z zaburzeniami psychicznymi. Nowo poznana koleżanka radzi Chloe by ta poddała się rygorowi ośrodka. Nastolatka ma taki zamiar, jednak kiedy dziewczyna dzieląca z nią pokój znika zaczyna mieć dziwne podejrzenia, że coś tutaj jest nie tak. Ponadto pacjenci Lyle House również skrywają tajemnicę, jednakże czy uda jej się ją odkryć? Co takiego mogą chcieć duchy od tej piętnastolatki? 

Pomysł na fabułę był bardzo interesujący, gdyż coraz rzadziej trafiamy na książkę z motywem duchów. Autorzy w podobnych przypadkach postanawiają wykorzystać wampiry czy anioły co widać po ilości powieści znajdujących się na półkach w księgarniach. Z tego powodu większość czytelników sięga po lektury będące zupełnie odmiennymi od znanych wszystkim paranormali. Kelley Armstrong napisała historię dziewczyny widzącej duchy, jednak czy wyszło jej to dobrze? Czy kolejna seria okaże się bardziej ambitniejsza od innych?

Kiedy zauważyłam w internecie przykuwającą wzrok okładkę od razu zapragnęłam przeczytać Wezwanie. Następnie zapoznałam się z kilkunastoma opiniami innych czytelników, które były bardzo zróżnicowane - począwszy od pozytywnych, a kończąc na tych mniej pochlebnych. Jednak mimo wszystko nie zraziłam się i kiedy nadarzyła się okazja sięgnięcia po pierwszy tom trylogii Najmroczniejszych Mocy od razu z niej skorzystałam. Mimo ciekawej okładki i intrygującego opisu sam początek historii nie wróżył niczego dobrego, a jak było dalej?

Większość czytelników lubi wartką i dynamiczną akcję kiedy to non stop coś się dzieję. Muszę Was niestety rozczarować, gdyż w Wezwaniu jest ona monotonna i bez większych zwrotów. Do połowy książki można czuć lekkie znużenie, jednak później wszystko zaczyna nabierać rumieńców i już do samego finału jest ciekawie. Samo zakończenie zostawia po sobie pewien niedosyt i sprawia, że czytelnik nawet po nie udanej lekturze da Kelley Armstrong kolejną szansę. Ja również jestem jedną z takich osób i mimo kilku wad z pewnością sięgnę po kolejny tom tej trylogii.

Chloe jest zarówno główną bohaterką i narratorką w tej powieści. Jej postać jest według mnie dobrze wykreowana, gdyż intryguje i ciekawi. To bardzo młoda osoba i czytelnik szczególnie szybko to dostrzeże, ponieważ autorka zasadniczo dokładnie nakreśliła jej naiwność. Jednak mimo wszystko mogę uznać bohaterów jako jedną z zalet Wezwania, a kolejną stanowi język jakim posługuje się Kelley Armstrong. Jest on bowiem lekki, przyjemny i łatwy w odbiorze, co niewątpliwie dobrze wpływa na całokształt.

Podsumowując, książka bardzo mi się podobała, jednakże nie zachwyciła. Po świetnej i dopracowanej okładce spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Powieść ma wiele zalet, ale też wad, jednak mimo wszystko warto po nią sięgnąć. Książka nie zapada szczególnie w pamięci, jednak myślę, że dam autorce kolejną szansę i przy najbliższej okazji zapoznam się z kolejnymi tomami tej trylogii. A Wy, skusicie się na Wezwanie?

5/6
8/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Zysk i S-ka, za co serdecznie dziękuję.

18 komentarzy:

  1. coś dla mnie :) chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już się skusiłam i poznałam wszystkie części. Każda z nich jest napisana na tym samym poziomie i niestety nie zapada w pamięci...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od razu zakupiłam pierwszą i drugą część i żałuję. Mi się seria nie spodobała. Nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś szczególnie do niej nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam, ale oceniłam nieco niżej. Chyba po prostu oczekiwałam po niej więcej...
    A tak na marginesie, jeśli chcesz zabrać się za kolejne tomy, lepiej zrób to w krótkim okresie czasu. Tę książkę się po prostu szybko zapomina...

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba jednak sobie ją odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie ta seria, więc po nią nie sięgnę. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja czytałam tylko 2 część i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka w sam raz dla mnie :)
    Więc się chyba na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tymczasowo brak gotówki mi doskwiera, wiec raczej ta pozycja nie trafi na moją listę "do kupienia", ale jak będzie w bibliotece to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam, bardzo przyjemna historia.

    OdpowiedzUsuń
  12. No, no...chyba będę musiała się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam już o tej książce, kojarzę ją po okładce, bo bardzo przypadła mi do gustu :) Pomyślę o niej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam tej książki,ale kiedyś czytałam "Ugryzioną" tej autorki i mnie nie zachwyciła.Jednak sięgnę po tą pozycję:)Zapraszam do mnie http://zupelnieinnyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zamierzam przeczytać tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń