sobota, 31 marca 2012

[175] Smak zemsty

Autor: Penny Jordan
Tytuł: Smak zemsty
Wydawnictwo: Mira
Ilość stron: 496
Czas czytania: 3 dni
Premiera: 16.03.2012

Moja opinia: Penny Jordan - jedna z najpopularniejszych autorek romansów na świecie. Łączna sprzedaż jej powieści, przetłumaczonych na 25 języków, sięgnęła 100 milionów egzemplarzy. W 2011 roku uhonorowaną ją nagrodą Stowarzyszenia Pisarzy Romansów za całokształt pracy twórczej oraz wielki wkład w rozwój literatury kobiecej. Mimo ciężkiej choroby, nie traciła pogody ducha i nie zrezygnowała z pisania. Już za życia stała się legendą.

Geraldine będąc nastolatką zadłużyła się w swoim kuzynie. Jednak Charles tak na prawdę bawił się jej uczuciami i udawał miłość do niej by dobrać się do majątku jej ojca, Patrząc na dziewczynę czuł odrazę i obrzydzenie. Kiedy młoda Geraldine uświadomiła to sobie było już za późno dlatego upozorowała własną śmierć by wyjechać z dala od tego drania. Postanowiła, że zmieni swój wygląd i stanie się atrakcyjną kobietą tylko po to, by później zemścić się na kuzynie, który wyrządził jej tyle krzywdy. Teraz nazywa się Silver i kieruje nią żądza zemsty. Ale czy młoda kobieta będzie w stanie zakpić z kuzyna tak samo, jak on zrobił to kilka lat temu? Czy Silver doprowadzi swój plan do końca?

Pierwszą zaletą, która od razu rzuca się w oczy po przeczytaniu kilku rozdziałów są bez wątpienia świetnie wykreowani bohaterowie. Penny stworzyła postacie o rozmaitych charakterach i osobowościach - każdy jest inny, a mimo to pasują do siebie. Najbardziej oczywiście przypadła mi do gustu tytułowa bohaterka Silver. Jej determinacja i pragnienie zemsty zmotywowały ją do takiego stopnia, że z tęgiej i brzydkiej dziewczyny stała się śliczną i atrakcyjną kobietą. Wymagało to wiele poświęceń z jej strony. Kolejną postacią jest Jake - niewidomy i przystojny mężczyzna, który również dużo w życiu przeszedł. Moją odrazę wzbudziła postać Charlesa, kiedy czytałam historię z nim związaną i mogłam dowiedzieć się w jaki sposób patrzał na kuzynkę było mi jej na prawdę szkoda, a jego samego uważałam za drania. To niesamowite jak można wczuć się w rolę i utożsamić się z bohaterami powieści, a wszystko za sprawą utalentowanej pisarki.

Fabuła została w bardzo ciekawy sposób skonstruowana. Zaskakująca i intrygująca jednocześnie wciąga czytelnika w wir wydarzeń. Akcja toczy się bardzo szybko i sprawnie dzięki czemu czytelnik nie będzie się nudził przy lekturze. Kilka zwrotów akcji, a najbardziej zakończenie będzie dla wszystkich miłą niespodzianką. Dodatkowym atutem jest język jakim Penny Jordan się posługuje w swojej powieści - lekki, prosty, przyjemny i łatwy w odbiorze.

Romanse czytam rzadko, aczkolwiek czasem zdarzają się dni kiedy to chcemy odpocząć od ciężkich książek i zanurzyć się w jakąś historię, gdzie występuje wątek miłosny - ot tak dla odprężenia. Właśnie taki dzień nadszedł w zeszłą niedzielę, kiedy zabrałam się za Smak zemsty. Książka wciągnęła mnie już po kilku stronach, a po kilkudziesięciu nie mogłam oderwać wzroku od lektury. Świetne postacie, bogata fabuła i plastyczny język to cechy, które tworzą spójną całość i mi w zupełności do szczęścia wystarczą.

Warto również zwrócić uwagę na ciekawą oprawę książki. Świetna okładka, która w zupełności oddaje klimat historii zawartej w środku oraz estetyczne wydanie przyciągną nie jednego czytelnika. Smak zemsty jest książką, którą czyta się z szerokim uśmiechem na twarzy ale również zaciekawieniem czy niedowierzaniem. Myślę, że powieść zadowoli wszystkich - zarówno miłośników jak i przeciwników romansów, a także osoby nie będące w żadnej z tych grup. Jeśli macie ochotę spędzić kilka miłych wieczorów nad na prawdę ciekawą książkę koniecznie przeczytajcie Smak zemsty!

Opis książki: Kiedy w dramatycznych okolicznościach ginie ojciec Geraldine Frances Fitzcarlton, jej życie zmienia się na zawsze. Przez wiele lat szukała oparcia w kuzynie Charlesie. Przystojny i cyniczny Charles bez skrupułów manipulował zakochaną w nim, nieatrakcyjną i zakompleksioną nastolatką. Teraz, w bolesnym dla niej momencie, też ją zawodzi. Przyłapany na zdradzie, przyznaje, że udawał miłość, by zdobyć jej majątek. Od tej pory upokorzona Geraldine podporządkowuje swoje życie dążeniu do zemsty. Jest gotowa na wszystko, byle tylko Charles cierpiał równie mocno, jak ona.
Opuszcza rodową posiadłość i wyjeżdża do Szwajcarii. Tam, w luksusowej klinice, przechodzi prawdziwą metamorfozę. Znika dawna Geraldine - pojawia się Silver, tajemnicza i pewna siebie piękność. Jednak by zwabić w pułapkę i zniszczyć Charlesa, potrzebuje sprzymierzeńca. Zawiera niecodzienny układ z poznanym w klinice Jakiem Fittonem

5/6
8/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Mira, za co serdecznie dziękuję.

7 komentarzy:

  1. Wydaje się interesująca, więc czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym ją przeczytała, wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja, ale książki nie przeczytam. Nie mam jakoś ochoty na nią. :] Pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę książkę, na mnie również wywarła dobre wrażenia ;]

    Pozdrawiam i zapraszam do udziału w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, nie dla mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pachnie mi tutaj romansidłem, ale czasami przyda się coś lekkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj będe musiała się skusić :)

    OdpowiedzUsuń