sobota, 3 marca 2012

[157] Century. Ognisty pierścień

Autor: P.D. Baccalario
Tytuł: Ognisty pierścień
Wydawnictwo: Olesiejuk
Ilość stron: 348
Nr. tomu: I
Czas czytania: 2 wieczory

Moja opinia: Pierdomenico Baccalario urodził się 6 marca 1974r. Jest włoskim pisarzem tworzącym głownie literaturę dla młodzieży. Z jego twórczością miałam przyjemność spotkać się nie raz, ani nie dwa. Jego książki są wspaniałą odskocznią od szarej rzeczywistości. Ale czy kolejna seria wyszła równie dobra? Czy autor pisze same fantastyczne książki? Oczywiście, że tak- nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej!

Pewnego dnia czwórka nastolatków z różnych krajów spotyka się w hotelu mieszczącym się w Rzymie. Los chciał, że zostają przydzieleni do wspólnego pokoju. Podczas rozmowy okazuje się, że łączy ich jedna data urodzenia- 29 lutego. Wieczorem gdy w całym mieście wysiada prąd wszyscy czworo wymykają się z hotelu by pochodzić Rzymskimi uliczkami. Nagle podbiega do nich mężczyzna i wręcza dzieciom teczką z tajemniczą zawartością. Na kolejny dzień w gazecie dzieci czytają o śmierci profesora- właśnie tego, który poprzedniego wieczora wręczył im teczkę. Zaintrygowani i ciekawi przyjaciele rozpoczynają śledztwo, które ma im wyjaśnić wszystkie te zdarzenia. Krótko po tym poznają Ermete- przyjaciela profesora, który obiecuje pomóc. W tym samym czasie tropem dzieci podąża zabójca mężczyzny- pytanie tylko w jakim celu? Czym jest tytułowy ognisty pierścień? Czy nastolatkom grozi niebezpieczeństwo?

Poznajemy grupę sympatycznych nastolatków, którzy się tak na prawdę nie znają a mimo to od razu znajdują wspólny język i zainteresowania. Są niezwykłymi dzieciakami ponieważ każde z nich posiada wrażliwość jednego z żywiołów jakimi są: woda, ogień, ziemia i powietrze. Elektra- mieszkająca w Rzymie potrafi spowodować spięcie prądu lub zjawisko, kiedy to w jej pobliżu pękają wszystkie żarówki. Harvey- pochodzi z Nowego Jorku, a jej umiejętnością jest słyszenie głosów zmarłych. Mistral potrafi porozumiewać się z latającymi zwierzętami za pomocą śpiewu. Oraz Sheng, który widzi postacie niewidoczne dla innych osób. W takich sytuacjach jego oczy zmieniają kolor na żółty. Wszystkie postacie mają ciekawe charaktery. Autor świetnie wykreował swoich bohaterów- przedstawił ich bardzo realistycznie mimo umiejętności jakie posiadają.

Fabuła jest rozbudowana, a sam pomysł został w pełni wykorzystany przez autora. Przeczytawszy pierwszy tom mam nadzieję, że kolejne będą równie świetne. Baccalario posługuje się lekkim, ciekawym i przyjemnym językiem dzięki czemu możemy wciągnąć się bez reszty i razem z bohaterami poszukiwać poszlak i powoli docierać do rozwiązania zagadki. Narracja prowadzona jest w czasie teraźniejszym co mi ani trochę nie przeszkadzało.

W książkach Pierdomenico Baccalario jest coś takiego, że przyciągają mnie do siebie jak magnes. Nawet jeśli jego lektury są kierowane do ciut młodszych czytelników to ja zawsze jestem zachwycona. Ten autor potrafi stworzyć powieść, w którą wciągniemy się bez reszty i będziemy oczarowani. Przykładem jest seria Century, która muszę przyznać szczerze wydała mi się jeszcze ciekawa niż znana wszystkim i bardzo popularna seria Ulysses Moore.


Oprawa graficzna książki jest po prostu rewelacyjna. Twarda okładka powoduje, że powieść nie zniszczy się tak szybko i będziemy mogli powracać do niej bardzo często. Bogato ozdobiona obwoluta oraz dodatkowe ozdobienia w środku powodują, że książkę nie chce się wypuścić z rąk. Czcionka jest duża przez co Ognisty Pierścień czyta się szybko, z przyjemnością oraz ciekawością. Zachęcający i intrygujący opis wydawcy oraz estetyczne wydanie powoduje, że wielu czytelników będzie miało ochotę zapoznać się z treścią tej lektury- i dobrze bo warto! Polecam


Opis książki: Co sto lat ludzkość zostaje poddana próbie. Co sto lat czwórka nastolatków musi podjąć wielkie wyzwanie. Właśnie upływa kolejne sto lat i nadszedł czas, aby wybrać tych, którzy sprostają zadaniu. Historia zaczyna się w Rzymie, Mieście Ognia. 29 grudnia, Rzym. W ciemnościach biegnie mężczyzna, trzymając w dłoni walizkę. Szuka czworga dzieci. Właśnie w tym momencie Elektra, Sheng, Mistral i Harvey wymykają się z hotelu, aby zwiedzać pokryte śniegiem miasto. Kilka godzin wcześniej nawet się nie znali, lecz właśnie odkryli, że łączy ich data urodzin: 28 lutego. Mężczyzna, widząc dzieci, nie ma wątpliwości. To właśnie ich szuka. Powierza Elektrze cenną paczkę i ucieka. W środku dzieci znajdują dziwną, drewnianą mapę?

5/6
8/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Olesiejuk, za co serdecznie dziękuję. 



11 komentarzy:

  1. Pana Baccalario uwielbiam, także tej książki na pewno sobie nie odpuszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora i widzę, że muszę to jak najszybciej nadrobić... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam za sobą dopiero dwie książki tego pana, jednak już go ubóstwiam. Na pewno i po tę pozycję sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo zainteresowałaś mnie swoją opinią. Na pewno przeczytam tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Fabuła brzmi bardzo ciekawie :) Z chęcią kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam całą serię, podobała mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam już dawno i niemal nic nie pamiętam. Może kiedyś odświeżę sobie tę serię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytalam to bardzo dawno temu, ale pamiętam, że bardzo mi się podobało :) Recenzja świetnie napisana :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Od tej serii, Century, zaczęła się moja przygoda z czytaniem książek. Wszystkie cztery części są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedno słowo w zupełności powinno wystarczyć: ŚWIETNE!

    OdpowiedzUsuń