poniedziałek, 27 lutego 2012

[154] Krwawe szaleństwo

Autor: Karen Marie Moning
Tytuł: Krwawe szaleństwo
Wydawnictwo: Mag
Ilość stron: 389
Nr. tomu: II 
Czas czytania: 2 dni

Moja opinia: Karen Marie Moning jest autorką dwunastu bestsellerowych powieści, które zostały przetłumaczone na dwadzieścia jeden języków. Dzięki swoim książkom zyskała fanów na całym świecie. Seria  „Kronik MacKayli O'Connor'' jest jedną z najpopularniejszych i najciekawszych z gatunku urban fantasy. Kiedy kilka tygodni temu zapoznałam się z pierwszym tomem, byłam spragniona dalszych przygód tytułowej bohaterki. Jednak czy druga część jest równie udana i interesująca jak poprzednia?

MacKayli Lane dowiedziawszy się o śmierci siostry wylatuje do Dublina, by poznać przyczynę i okoliczności tej tragedii. Krótko po tym poznaje Jericho Barronsa i dowiaduje się, że jest widzącą sidle, dzięki czemu widzi krainę elfów. Od tego momentu życie dziewczyny znajduje się w ciągłym niebezpieczeństwie. Na dodatek musi ona odnaleźć prastarą księgę, w której znajduje się klucz do władzy nad ludźmi i elfami. Co chwila przydarzają się jej jakieś  kłopoty, a spotykanym postaciom nie może zaufać i musi walczyć o własne życie.

Główna bohaterka od czasu przylotu do Dublina bardzo się zmieniła: zarówno z wyglądu, jak i charakteru. Jeszcze nie tak dawno interesowały ją tylko ładne ciuchy, imprezy i chłopcy- czyli wszystko co kręci kobiety w jej wieku. Teraz jednak jest zupełnie inaczej- Mac  kilka razy otarła się o śmierć i dlatego postanowiła zmienić coś w swoim życiu. Obcięła włosy i nadała im inny kolor oraz zaczęła zupełnie inaczej się ubierać. Stała się silniejsza i ,,twardsza'', zarówno fizycznie jak i psychicznie. Metamorfoza jaką przeszła dziewczyna jest bardzo ważna, ponieważ w chwili obecnej każdego dnia musi ona myśleć o przetrwaniu...

Dublin coraz bardziej staje się niebezpieczniejszym miejscem do życia. Na każdym kroku można spotkać mroczne i silne elfy, które nie są przyjazne. Miejsce akcji autorka przedstawiła w bardzo ciekawy sposób. Wszystkie opisy są przyjemne i napisane lekkim, łatwym w odbiorze stylem.

Autorka nie pozwala, abyśmy choć przez chwilę się nudzili. Liczne przygody, zwroty akcji i kilka nowych wątków pozwalają przenieść się do Dublina i razem z tytułową bohaterką przeżywać różne opisane sytuacje. Dzięki narracji pierwszoosobowej opowiadanej z perspektywy Mac czytelnik może poczuć się, jakby to i on był uczestnikiem tej historii. Fabuła jest dobrze skonstruowana, intrygująca i interesująca.

Styl, jakim posługuje się autorka, nie zmienił się ani trochę. ,,Krwawe szaleństwo'' czyta się z ogromną przyjemnością i zainteresowaniem. Oprawa graficzna również jest świetna. Ciekawa grafika okładkowa, która jest bardzo podobna do tej z pierwszego tomu, bardzo ładnie się prezentuje. Zachęcający opis wydawcy znajdujący się na tylnej części okładki, oraz estetyczne wydanie powinny sprawić, że wielu odbiorców zechce zapoznać się z twórczością tej autorki- i dobrze, bo naprawdę warto. Polecam!

Opis książki: Zwyczajne życie MacKayli Lane uległo całkowitej przemianie, gdy postawiła stopę na irlandzkiej ziemi i została wrzucona w świat zabójczej magii i starożytnych tajemnic.
Walcząc o ocalenie życia, Mac musi odnaleźć Sinsar Dubh, mającą miliony lat księgę najmroczniejszej magii, w której znajduje się klucz do władzy nad światami elfów i ludzi. Śledzona przez elfich zabójców, otoczona tajemniczymi postaciami, którym nie może zaufać, Mac czuje się rozdarta między dwoma niebezpiecznymi i kuszącymi mężczyznami - V'lane’em, nienasyconym elfem, który może zmienić podniecenie w obsesję każdej ludzkiej kobiety, i nieprzeniknionym Jericho Barronsem, równie pociągającym, jak tajemniczym.
Przez stulecia mroczne królestwo elfów współistniało ze światem ludzi. Teraz mury zaczynają  pękać, a Mac jest jedynym, co stoi między obiema krainami.

5/6
9/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa MAG, za co serdecznie dziękuję.

9 komentarzy:

  1. Nie, raczej nie sięgnę :)

    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie:

    papierowyazyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastykę lubię, urban fantasy przeżyję, ale jakoś szczerze mówiąc na tę książkę ochoty nie mam.

    Pozdrawiam i zapraszam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z poprzedniczkami, mimo pozytywnych recenzji nie odczułam nagłej potrzeby przeczytania tej książki. :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze niedawno chciałam przeczytać tę serię, ale teraz wole sięgnąć po inne książki. ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeważnie podchodzę sceptycznie do takich książek, ale jak już się w nich zaczytam to nie ma siły, żeby oderwać mnie od lektury ;) Tym razem jestem optymistycznie nastawiona już od samego początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś zastanawiałam się nad jej lekturą, jednak zrezygnowałam. Może znów warto by było pomyśleć? ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach więc na pewno przeczytam - do tego świetna recenzja i nic więcej mi nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń