sobota, 25 lutego 2012

[153] Kroniki Archeo. Tajemnica klejnotu Nefertiti

Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Tytuł: Tajemnica klejnotu Nefertiti
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ilość stron: 240
Nr. tomu: I
Czas czytania: 2 wieczory

Moja opinia: Pewnego dnia przyglądając listę książkę na stronie wydawnictwa zauważyłam serie Kronik Archeo. Przeczytawszy opis wiedziałam, że książka może mi się spodobać ale czy tak było? Czy podczas wybierania książek warto kierować się ładną okładką? Jakie tajemnice kryje w sobie ta powieść

Ania i Bartek to rodzeństwo, które kocha zagadki, tajemnice i przygody. Ich rodzice są archeologami, a wujek dyrektorem muzeum oraz założycielem Bractwa Rycerskiego. Pewnego dnia dwójka dzieciaków natyka się na artykuł w gazecie informujący o tym, że w Amarnie odkryto nowy grobowiec, ale tożsamość właściciela nie jest znana. Zaintrygowane rodzeństwo wybiera się do Egiptu w towarzystwie rodziców, którzy zostają zaangażowani do prac wykopaliskowych. Dodatkowo spotykają tam piątkę swoich przyjaciół, z którymi bardzo chcą rozwiązać zagadkę grobowca oraz zaginionego klejnotu Nefertiti. Okazuje się jednak, że nie są jedynymi zainteresowanymi tą sprawą, a niektórzy z nich nie mają dobrych zamiarów. Niespodziewanie dzieci zyskują sojusznika lady Ginevrę Canvaron, która może bardzo dużo pomóc dzieciom. Rozpoczyna się walka z czasem. Kto pierwszy dotrze do klejnotu Nefertiti i pozna jego tajemnicę? Czy piątce przyjaciół uda się przechytrzyć bezwzględnych rabusiów?

,,Pytań coraz więcej, a czas upływa szybciej niż piasek w klepsydrze…''

Na początku warto wspomnieć o akcji, która pędzi z niesamowitą prędkością. Co chwila dzieje się coś nowego i nieprzewidywalnego co jest niesamowitą zaletą tej książki. Dodatkowo fabuła jest oryginalna i dobrze rozbudowana, a pomysł w pełni wykorzystany. Jeśli chodzi o bohaterów to są oni świetnie wykreowani. Ania i Bartek to kochające się rodzeństwo mające zainteresowania, które chętnie rozwijają. Oboje są świetnymi dzieciakami pragnącymi przygód, każda nawet najmniejsza wskazówka prowadząca ich do rozwiązania zagadki ogromnie ich cieszy i wzbudza niesamowity entuzjazm.

Język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny, lekki i łatwo przyswajalny. Narracja trzecioosobowa świetnie przedstawia wszystkie wydarzenia i sytuacje, które miały miejsce w książce. Dzięki wartkiej akcji lekturę można przeczytać w na prawdę szybkim tempie. W swojej powieści Agnieszka Stelmaszyk wykazuje się obszerną wiedzą na temat historii, której nie jestem fanką ani miłośniczką. Nigdy nie interesowałam się historią, a lekcje w szkole kojarzyły mi się tylko z zapamiętywaniem dat i wszystkich wydarzeń. Po przeczytaniu ''Tajemnica klejnotu Nefertiti'' spojrzałam na to z zupełnie innej strony. Wszystkie ciekawostki związane z historią w tej powieści czyta się z niesamowitą ciekawością i przyjemnością.

Oprawę graficzną książki można określić tylko jednym słowem- niesamowita! Twarda okładka powoduje, że książka nie zniszczy się tak szybko i będziemy mogli do niej powracać jeszcze nie raz. Kartki są śliskie i grube, dzięki czemu z łatwością je przerzucamy. Dodatkowym atutem są barwne ilustracje działające na wyobraźnie. Liczne archeologiczne ciekawostki i objaśnienia trudnych terminów są świetnym pomysłem, który został w ciekawy sposób przedstawiony. Nic tak nie zachęca do lektury jak śliczna okładka i estetyczne wydanie prawda?

''Tajemnica klejnotu Nefertiti'' to świetna powieść przygodowa z małym wątkiem detektywistycznym. Kierowana jest do młodzieży w różnym wieku i o różnych upodobaniach. Jestem pewna, że każdy coś dla siebie. Osobiście jestem zachwycona tą lekturą i bardzo się cieszę, że są już dostępne kolejne tomy tej ciekawej serii. Polecam!

Opis książki: Zaczęło się zupełnie niewinnie od artykułu w gazecie: w Egipcie odkryto nowy grobowiec. Dalej wypadki potoczyły się już lawinowo. Każdy, kto choć trochę interesuje się archeologią, rusza do Kairu. I oto zatłoczone uliczki miasta i bezkresne piaski pustyni, stają się świadkami szaleńczego wyścigu. Kto pozna legendę Nefertiti? Kto wyniósł sarkofag z grobowca? Kim jest tajemnicza Cressida Finch? No i najważniejsze – kto pierwszy dotrze do klejnotu?

5/6
8/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Zielona Sowa, za co serdecznie dziękuję.

9 komentarzy:

  1. Mi również bardzo się podobało ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo wysokiej noty nie przekonała mnie ta powieść. Raczej nie moja tematyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za to ostatnio wariuję i ta tematyka bardzo mi się podoba. Dlatego jeśli będę miała okazję to chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie zwróciłabym na tę książkę uwagi, gdyby nie ty, ale teraz może sięgnę. Jeśli znajdę ją gdzieś w księgarni, bardzo możliwe, że wyląduje ona wkrótce u mnie na półeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Może kiedyś, ale ostatnio jakoś nie mam ochoty na takie powieści, a i Egipt jakoś mnie nie pociąga... :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie nie dla mnie, nie moja broszka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja miłość do historii i archeologii nie zna granic. Ta książka wydaje się dziecinna, i rzeczywiście, w pewnym stopniu taka jest, ale za to ile tam informacji! Kocham takie książki, z których dowiaduję się o historycznych ciekawostkach. Podobnie sprawia ma się z książkami Ricka Riordana. Mam już trzy tomy "Kronik" i czekam na kolejny, czwarty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi ciekawie być może kiedyś przeczytam.

    Ps.Zapraszam na nn [nika-poleca].

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przyznać że zainteresowałaś mnie tą książką:)

    OdpowiedzUsuń