niedziela, 5 lutego 2012

[146] Kieliszek trucizny

Autor: P.D Baccalario, A. Galli
Tytuł: Kieliszek trucizny
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ilość stron: 172
Czas czytania: 2 godziny

Moja opinia: Większość z was P.D Baccalario kojarzy jako autora słynnej i znakomitej serii ''Ulysses Moore'. Ja również jestem jej fanką dlatego postanowiłam sięgnąć po inne dzieła tego autora. Okazuje się, że i tym razem zostałam pozytywnie zaskoczona. ''Kieliszek trucizny'' jest powieścią napisaną przez dwojga ludzi o niezwykle wybujałej wyobraźni.

W jednej z paryskich kamienic przy zaułku Woltera 11 mieszka grupa lokatorów, których łączy jedna wspólna pasja- rozwiązywanie zagadek kryminalnych. Dzięki temu utworzyli swój własny klub detektywów amatorów. Gdy tylko pojawi się zagadka do rozwiązania towarzystwo spotyka się w opuszczonym mieszkaniu, które kiedyś należało do jednego z najsłynniejszych detektywów. Tym razem podejmują się rozwiązania zagadki, która dotyczy nie jakiego Marcela Dumonta- cichego, łagodnego i nie wyróżniającego się z tłumu człowieka. Został on bowiem oskarżony o zabójstwo właścicieli kamienicy. Policja nie wierzy w jego niewinność natomiast członkowie klubu detektywów mają na ten temat inne zdanie i postanawiają pomóc Marcelowi.

Poznajemy grupę przesympatycznych ludzi. Do klubu detektywów należy rodzeństwo Nikola i Simon, którzy są odważni oraz pomysłowi, Leon- szesnastoletni geniusz komputerowy, Pan Ferdynand- słynny adwokat, Ludwik- antykwariusz i zarządca kamienicy, Pani Jaśmina- staruszka, która jest mistrzynią wypieków oraz Wiktor- listonosz. Bohaterowie są świetnie wykreowani- ich charaktery są różne aczkolwiek wszystkich łączy wspólna pasja. Mimo, iż członkowie klubu są w różnym wieku dobrze się dogadują i rozumieją.

''Kieliszek trucizny'' jest jedną z nielicznych książek, które spodobają się dzieciom, nastolatkom a nawet dorosłym. Dzięki lekkiemu i prostemu językowi książkę czyta się bardzo przyjemnie. Ma ona w sobie urok, któremu nie sposób się oprzeć. Wciąga już od pierwszej strony, a na pewno nie spoczniemy póki nie poznamy rozwiązania. Sama byłam bardzo ciekawa zakończenia i w taki magiczny sposób książkę wręcz pochłonęłam.

Oprawa graficzna książki jest śliczna. Okładka pełna uroku, a w środku ilustracje, które świetnie dopełniają całość i zdobią kolejne strony. Krótki i prosty opis jest bardzo zachęcający i nie jeden czytelnik będzie pragnął razem z klubem detektywów rozwiązać tę zagadkę. Nie trzeba być miłośnikiem książek z wątkiem detektywistycznym by ''Kieliszek trucizny'' przypadł mu do gustu.

Kolejne spotkanie z twórczością P.D Baccalario było znakomite. Jestem ciekawa kolejnych tomów ''Na tropie sensacji'' i już nie mogę doczekać się co też takiego ta dwójka znakomitych autorów dla nas szykuje. Wiem na pewno, że to nie było moje ostatnie spotkanie z klubem detektywów- amatorów. Polecam!

Opis książki: Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że mieszkańcy domu nr 11 w zaułku Woltera to zwykli lokatorzy, jakich wiele w paryskich kamienicach. Jednak pozory mylą! Co łączy właściciela antykwariatu, listonosza, gospodynię domową, słynnego adwokata i trójkę nastolatków? Ich wspólny sekret: klub detektywów-amatorów. Za każdym razem, gdy pojawia się zagadka kryminalna, z którą nawet policja nie daje sobie rady, detektywi zbierają się w swojej tajnej bazie: mieszkaniu na pierwszym piętrze, należącym kiedyś do Gustawa Darbona, największego detektywa w Paryżu. Tam, między jednym a drugim kawałkiem domowego ciasta … rusza śledztwo!
 
5/6
8/10



Książkę otrzymałam od wydawnictwa Zielona Sowa, za co serdecznie dziękuję.

14 komentarzy:

  1. Hmm... Bardzo zachęcająca recenzja, ciekawy tytuł, ładna okładka - czemu nie? Bardzo chętnie sięgnę po tę pozycję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja,same pochwały. To wstyd,że jeszcze nie zapoznałam się z tym autorem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoją opinię najpierw przeczytałam na LC i uznałam, że przeczytam. Czytałam już dwie serie tego autora i jedną niezależną, też pisana z kimś innym i wszystkie mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi naprawdę ciekawie. Z chęcią sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tego autora :D szczególnie z serii Century, choć Ulyssesa też lubię :D No właśnie muszę sobie powtórzyć tę serię... znaczy Century :D Po tę książkę też oczywiście z z chęcią sięgnę, zapowiada się naprawdę świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tak polecasz, to książka może być ciekawa. Chętnie przeczytam, tylko muszę sprawdzić, ile to ma tomów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja natomiast nie miałam okazji zapoznać się z żadną powieścią pióra P.D Baccalario, choć pierwsza część "Ulysses Moore" od dawna czeka zapomniana na półce. Od razu wyciągnę ją i położę w widocznym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmmmm ... czytałam chyba tylko pierwszą część Ulyssesa Moore'a (chyba dobrze napisałam :D ) i jakoś specjalnie nie ciągnie mnie do zapoznawania się z innymi utworami tego Pana ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tylko 'Century' tego autora, ale jakoś mnie nie ciągnie do reszty jego twórczości :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam serię Ulyssesa Moore'a, aż przypominaja mi się czasy z podstawówki :) Po książkę z chęcią sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o niej, ale zachęciłaś mnie do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  12. Kilka lat temu szalałam za serią "Ulysses Moore". Zasiałaś we mnie ziarenko ciekawości. Z pewnością będę szukać innych dzieł tego autora. ;)

    Zapraszam serdecznie na www.pergamin.blox.pl - wymiana książkowa i dni filmowe ruszają w najbliższym czasie. Zachęcamy do udziału. :)

    OdpowiedzUsuń