wtorek, 25 października 2011

[105] Trzy życzenia

Autor: Isabelle Merlin
Tytuł: Trzy życzenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 320
Czas czytania: 3 dni

Moja opinia: Po książkę ''Trzy życzenia'' sięgnęłam z jednego i prostego powodu: zaciekawił mnie opis i tytuł, spodziewałam się zwykłej, odprężającej i młodzieżowej lektury. Jednakże książka mnie niesamowicie zaskoczyła, ale czy pozytywnie? O tym w dalszej części recenzji...
''Wypowiadanie życzeń wymaga rozwagi. Opowieści o ludziach, którym obiecano spełnić trzy życzenia, zwierają sporo mądrości. Uwaga- nie używajcie pierwszych słów, jakie wam przyjdą do głowy...''

Główną bohaterką książki jest Rose Dumerle, która w nieszczęśliwym wypadku traci obojga rodziców. Zamieszkuje ze swoją ciotką Jenny, razem prowadzą dość ubogie życie. W jednym z wpisów na swoim blogu, Rose wypisuje trzy życzenia. Nigdy nie przyszło by jej do głowy ,że mogę zostać spełnione... Jednego dnia  ,po powrocie ze szkoły Rose zastaje w mieszkaniu Blanche, która jak się okazuje jest sekretarką- dziadka Rose, o którym istnieniu dziewczyna nie miała zielonego pojęcia. Wraz z Blanche wybiera się do Francji, gdzie zamieszkuje dziadek głównej bohaterki. To co wydarzy się we Francji opowiedzą Wam tylko stronice tej świetnej powieści.

Początek książki nie wróżył niczego ciekawego.Na początku dość sceptycznie podchodziłam to tej książki. Lecz w pewnym momencie akcja zaczęła nabierać tempa. Bohaterzy stali się wyraziści i przyjaźni, Bardzo ważnym elementem książki jest NIEprzewidywalność- i właśnie w książce ''Trzy życzenia'' ta cecha wyraźnie występuje.

Bardzo polubiłam główną bohaterkę. W jej życiu zaczyna się coś dziać, z dnia na dzień opuszcza koleżanki, szkołę i ciocię- która mówiąc krótko jest jej zastępczym rodzicem. Trzymając w ręku książkę ''Trzy życzenia'' byłam ciekawa ,co wydarzy się za te kilkanaście stron.

Podsumowując: Powieść autorstwa Isabelle Merlin jest lekturą młodzieżową, ciekawą ,z wątkiem miłosnym w tle. Na pewno miło będę wspomniała chwile spędzone przy tej książce. Polecam książkę, szczególnie na nadchodzące długie wieczory.


Opis książki: Pewnego dnia Rose wypowiada trzy życzenia i jej życie zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Dowiaduje się, że jej dziadkiem jest bogaty arystokrata mieszkający w prawdziwym zamku i na jego zaproszenie wyjeżdża do Francji. Zachwycona nowym stylem życia oraz czarującym chłopakiem, który wyraźnie się nią interesuje, dziewczyna nie dostrzega grożących jej niebezpieczeństw. Kiedy jednak decyduje się poznać rodzinne sekrety, piękny sen zaczyna przypominać koszmar. Ktoś życzy jej śmierci. Rose musi się dowiedzieć, kim jest wróg, by... jego życzenie się nie spełniło


4,5/6

15 komentarzy:

  1. Dla mnie książki z "życzeniami" tzn.bohaterka/bohater wypowiada życzenie i nagle wszystko się zmienia były jakieś oklepane.Po twojej recenzji jednak się skusze może to coś zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka bardzo mi się podobała, miło było wrócić do takich młodzieżówek. Może faktycznie trochę oklepany temat, jednak uważam, że dobrze wykreowana bohaterka i utrzymany w dobrym stylu tekst. Całkiem miła lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i podobała mi się. Jednak przez ten czas fabuła trochę zatarła mi się w pamięci. Ale wiem że przy książce spędziłam miłe chwile ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. choć tytuł i okładka mnie odrzuciły, to Twoja recenzja zachęca do przeczytania. :) Po "Ciszy" mam ochotę na coś NIEPRZEWIDYWALNEGO :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście, patrząc już okładkę, wygląda na taką lekką, szybko czytającą się ksiażkę. A tu pojawia się osobista tragedia i ciężkie zmagania. Myślę, że mogłabym po nią sięgnąć.
    Podoba mi się Twój blog, będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka już kiedy trafiała na rynek zainteresowała mnie i co jakiś czas natykałam się na nią w bibliotece czy księgarni. Może jednak przy następnym takim spotkaniu zapoznam się z nią bliżej, gdyż mam wyjątkową ochotę na jakąś lżejszą młodzieżówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdy zobaczyłam okładkę od razu zakwalifikowałam książkę, jako jedną z tych "już nie dla mnie". Jednak po Twojej recenzji chętnie sięgnę, jako po czytadło na jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ksiązka zdecydowanie nie dla mnie,nie przepadam za takimi książkami dla młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tą książkę od niedawna w planach, bardzo spodobał mi się opis, a po Twojej recenzji czuję, że to nie będzie stracony czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka zupełnie mnie odrzuca od tej ksiązki, jednak recenzja jest na tyle pozytywna, że jeszcze się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzja zachęcająca, więc chętnie przeczytam... :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam dość dawno, ale z tego co pamiętam była dość fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam tej autorki Księżniczkę popu i mi się podobała, a więc po tę też sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  15. Super książka :)

    OdpowiedzUsuń