środa, 21 września 2011

[96] Rozkaz

Autor: Leena Lander
Tytuł: Rozkaz
Wydawnictwo: Kojro
Ilość stron: 212
Czas czytania: 2 dni

Moja opinia: ''Rozkaz''- to dziesiąta z kolei powieść fińskiej pisarki Lenne Lander. Jest to dreszczowiec psychologiczny, z którym jeszcze nigdy nie miałam doczynienia. Więc to moje pierwsze spotkanie z taką oto powieścią. Choć dość nie dawno przeczytałam fińską książkę, to jakoś nie byłam/jestem przekonana to tego gatunku.

1918r. Żołnierz Aaro Harluja ma zabić Minnę Malin. Jednak nie może tego zrobić. Jak zabić niewinną kobietę.? Po rozmowie z generałem, ten godzi się by więźniarka została odesłana do obozu dla jeńców, gdzie ma być przesłuchana przez sędziego Emila Hallenberga. Jednak podczas transportu niespodziewanie dzieje się wypadek i oboje trafiają na małą bezludną wyspę. Gdy po kilku dniach ktoś ich odnalazł i cało dotarli do obozu ,żadno z nich ani Aaro, ani Minna nie chcą powiedzieć co tak na prawdę działo się na wyspie!

Podczas czytania książki czytelnik może mieć mieszane uczucia. Przez całą książkę każdy z nas zadaje sobie to jedno, jedyne pytanie ,,Co tak na prawdę wydarzyło się na wyspie?''. Jednak tak szybko odpowiedź na nasze pytanie nie zostaje udzielona.

Okładka- przedstawia oko wilka ,o którym jest wspomniane tylko metaforycznie. Bardzo fajna czcionka dla oka. Twarda okładka, bialuteńkie kartki, brak literówek - aż chce się sięgnąć po taką książkę. Lecz ''Nie oceniaj książki po okładce'' świetnie się tu sprawdza. Bo na mnie tak książka nie zrobiła większego wrażenia.  Owszem trzyma w napięciu, ale po dreszczowcu psychologicznym spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Jednym słowem troszkę się zawiodłam.

,,Rozkaz'' to książka ,której tak prędko się nie zapomina. Zostawia ona po sobie ślad w naszej pamięci. I choć nie byłam z niej w pełni zadowolona to dla autorki należą się prawdziwe uznania. Dreszczowiec psychologiczny to dla mnie do końca nie jest. Ale Lenne Lander stworzyła bardzo fajną powieść, pełną zagadek i tajemnic.

Powinny je przeczytać osoby, które chcą odpocząć od młodzieżówek bądź czegoś lekkiego. A zabrać się za powieść trudniejszą, głębszą, która zmusza do refleksji. Takie osoby powinny spotkać się z literaturą fińską.

Opis książki: Jegier Aaro Harjula podejmuje się przetransportowania więźniarki Miiny Malin do obozu dla jeńców, w którym ma być przesłuchana przez sędziego Emila Hallenberga. Podczas podróży łodzią obojgu przydarza się wypadek i trafiają na opuszczoną wysepkę. Po ośmiu dniach docierają wreszcie do Ruukkijoki, gdzie czeka na nich sędzia polowy Hallenberg: w cywilu pisarz i dziennikarz. Jednak kobieta milczy, a jegier Harjula także nie jest zbyt rozmowny.
Co takiego stało się na wyspie?

3,5/6

Książkę mogłam przeczytać i zrecenzować dzięki:

Dziękuję!

10 komentarzy:

  1. Również miałam okazję ją zrecenzować i podobała mi się umiarkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mimo mieszanych uczuć, nadal mam ochotę ją poznać. może kiedyś się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zależy jak spojrzy się na tę pozycję. Na pewno nie należała ona do najłatwiejszych. Trzeba było w nią wsiąknąć, zrozumieć. Jedynie końcówka, choć trochę zaskakująca, była bardziej szablonowa:) Co nie ujmowało uroku tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja mam nadal na nią ochotę. Kojro ma raczej dobre książki i zazwyczaj znajduję w nich coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam autora, ale bardzo chętnie zapoznam się z jego książką:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm nie zapoznałam się jeszcze z książką, ale może kiedyś to zrobie. Narazie jednak czas mnie goni, więc raczej nie przeczytam w najbliższym czasie..

    OdpowiedzUsuń
  7. Chwilowo sobie odpuszczę, za jakiś czas dopiero się za nią rozglądne

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej autorce, muszę poszukać

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś ;)

    u mnie nn.
    [ pamietnik-czytania]

    OdpowiedzUsuń