poniedziałek, 4 kwietnia 2011

[49] Ania


Autor: Barbara Ciwoniuk
Tytuł: Ania
Wydawnictwo: Telbit
Ilość stron: 200
Czas czytania: 2 dni

Moja opinia: Książkę wypożyczyłam ze względu na pewną koleżankę ,która mi ją poleciła. Choć moim zdaniem okładka jest obrzydliwa to treść książki jest bardzo zaskakująca. Spodziewałam się zwykłego i nudnego opowiadania. Ale nie! Zupełnie się myliłam. Jako ,że nie lubię polskich młodzieżówek. To ta mi się zupełnie podobała. Jestem bardzo zaskoczona, oczywiście pozytywnie. Pani Barbara świetnie dobrała wszystkich bohaterów. Dobrze przedstawiła poszczególne bohatery. Wszystko wygląda zupełnie jak w zwykłej polskiej rodzinie! No prawie.. Rodzina głównej bohaterki Ani jest bardzo szalona i zakręcona. Tata ,który zawsze jest na wyjeździe ,mama która kocha prace w ogródku, dziadek który jest szalony i zabawny. A nawet Jasiek i Daniel dwaj bracia Ani których kocha nad życie. Na początek na rodzinę głównej bohaterki zwala się krótka choroba dziadka, potem niespodziewanie pojawia się Igor z którym Ania się zaprzyjaźnia. W życiu rodziny pojawia się tajemnicza Karolina ,która jak się okazuje jest w ciązu z najstarszym z braci Ani. Wszyscy są w szoku i na początku nie wesoło akceptują tę sytuację. Karolina zamieszkuje u nic, natomiast Daniel znika nie chcąc na to patrzeć. Oboje z dziewczyną w ciąży się nienawidzą! Czy wszystko się poukłada? I jak potoczą się dalsze losy Ani i jej rodziny znajdziecie w tej książce.

Podsumowując: Ksiązka nadaje się dla wszystkich którzy lubią lekkie i krótkie powieści. Główna bohaterka ma 13 lat i na tyle rozumuje więc każdy wie czy chce sięgnąć po taką książkę czy nie. Ksiązka na prawde nie jest nudna ani nie zabierze wam dużo czasu przy czytaniu. Hmmm.. myślę ,że warto ją przeczytać. Nawet jeśli ktoś jest troszkę starszy. Ot tak dla rozluźnienia. ;) Polecam!

Opis książki: Pech chciał, że problemy bez przerwy sypią się na bliskich Ani: niespodziewanie trzeba zająć się chorym dziadkiem, pomóc Jaśkowi, któremu dokuczają koledzy, dowiedzieć się, co trapi starszego brata Daniela. Tymczasem mama jest wiecznie zajęta, tata znowu wyjechał, a przyjaciółka z każdym dniem coraz bardziej się oddala. Jednocześnie do serca nieśmiało puka pierwsza miłość... Trzynastoletnia Ania musi zmierzyć się z problemami, które są bliskie wielu dzisiejszym nastolatkom. Na szczęście może liczyć na pomoc i wsparcie swojego kolegi Igora. Igor to również bohater innej, wyróżnionej przez IBBY, książki Barbary Ciwoniuk.

5/6

11 komentarzy:

  1. Książka wydaje się fajna ;)
    Ale ja nie lubię polskich młodzieżówek tak samo jak ty ;)
    Nie pewnie nie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedys widziałam ją w bibliotece, ale nie zeczytam jej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ją jakiś czas temu i nawet była ciekawa mimo naprawdę strasznej okładki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, ale może się skuszę (chociaż okładka mnie zniechęca)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się tam okładka nawet podoba, ale nie ta postać, która na niej widnieje. Gdyby wstawili w jej miejsce inny rysunek byłabym szczęśliwa. Reszta jest w porządku ;)
    A co do książki to czytałam i podobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polskie młodzieżówki są czasami warte uwagi. I kto wie może według mnie ona będzie się do nich należeć. Poszukam ją w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  7. Straszne? Tak mogę skwitować książkę po recenzji. Naciągane? Możliwe. Skoro ta dziewczyna w ciąży i najstarszy brat Ani się nienawidzą, to po co ona zamieszkała u jego rodziny? Objawy jakiejś choroby? Mało realistyczne mi się wydaje...
    Może to wina wieku i tego, że czytam zupełnie inne ksiżki?

    OdpowiedzUsuń
  8. Annalynne>> Myślę ,że się mylisz. Może nie zupełnie to opisałam. Ale ta dziewczyna w ciąży pojawiła się w domu Ani ze względu ,że od miesiąca spała w ich garażu. Nie miała własnego domu a jej rodzina to po prostu sami pijacy. Po prostu prosiła o jakąkolwiek pomoc. Myślę,że książka jest życiowa. Ale jeśli nie czujesz potrzeby na przeczytanie jej. to nie zmuszam!

    OdpowiedzUsuń
  9. ej, miałaś inny szablon, nie ?
    okładka książki mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś... Zrezygnuję z czytania tej książki, bo coś mnie w niej odpycha i to nie tylko okładka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. raczej nie przeczytam, zapraszam do mnie...także książki

    OdpowiedzUsuń