środa, 19 stycznia 2011

[24] Niebieskie nitki

Autor: Małgorzata Gutkowska-Adamczyk
Tytuł: Niebieskie nitki
Ilość stron: 248
Czas czytania: 2 dni

Moja opinia: Dość długo zeszło mi z tą książką ale to tylko z winy szkoły ;)
Zacznę od tego że jeszcze nie miałam styczności z tą autorką dlatego też postanowiłam spróbować czegoś nowego. Muszę przyznać że Pani Małgorzata pisze tak jakoś inaczej. Ma swój własny styl , bo przeważnie autorki typu: Meg Cabot czy Kate Brian piszą tak lekko i młodzieżowo. W tym przypadku było troszkę inaczej i powiem wam że mnie to bardzo mile zaskoczyło.
Ogólnie książkę czyta się przyjemnie. Na początku nie mogłam się połapać i nie wiedziałam kto jest kim , dopiero puźniej autorka szerzej zaczęła przedstawiać postacie.
Książka jest pełna chumoru , można się nad nią głęboko zastanowić. Naprawdę polecam !



Opis książki: Pasjonująca opowieść o miłości, trudnych wyborach, odrzuceniu i potrzebie przyjaźni. Bezpieczny świat szesnastoletniej Linki rozpada się z chwilą rozwodu rodziców. Zdradzona przez ojca dziewczyna z trudem znajduje wspólny język z matką. Izoluje się nawet od najbliższych przyjaciół, uciekając w świat sztuki. Dodatkowym stresem jest dla Linki emocjonalne rozdarcie i skrywana miłość do chłopaka przyjaciółki. Nieoczekiwanym wsparciem okaże się mailowa korespondencja z autorem kultowej książki, lekarzem, będącym zarazem powiernikiem jej matki, z którą prowadzi wirtualny flirt.

5/5

14 komentarzy:

  1. Książka raczej nie dla mnie ale może kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze to jakoś polskie autorki mnie nie przekonują

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie, ale póki co odpuszczam sobie młodzieżówki. Może innym razem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tej autorki 13 poprzeczną. Bardzo mi się podobała. Być może i po tą kiedys sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam podobnej książki. Jak mi wpadnie w ręce to na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako lekka lektura na wieczór, czemu nie xD Ale na razie jak naliczyłam posiadam 13 książek, które mam do czytania... więc oczywiste jest, że nie to będzie pierwsze w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie w moim stylu. Ciekawa jestem, co napiszesz o księżniczce i żebraczce

    OdpowiedzUsuń
  8. Może się skuszę ; D A tymczasem zapraszam wszystkich na mojego bloga;] http://ksiazki-godne-uwagi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Znowu polska autorka... Nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tą książkę:) Było to w jakiś czas temu ale pamietam że wywarła na mnie dobre wrażenie ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. 110 ulic, tej samej autorki, leży, jak na razie, nie tknięte. Po pożyczeniu zdecydowałam się czytać tę książkę jako pierwszą, niesety po kilku stronach coś mnie odepchnęło. I sama nie wiem czy tą część przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja własnie niedawno zaczełam( i szybko skończyłam) czytać tą książkę.
    Na poczatku tak jak ty nic nie załapałam ale gdy byłam na 20 stronie zaczęłam od początku i była super ;]
    Bardzo ciekawa chociaż mnie zakończenie troche zasmuciło..nie wiem czemu.
    Blog super.Natknęłąm się na niego dzisiaj bo poszukuje jakiejs fajnej książeczki bo mam teraz ferie ;]
    Własnie skonczyłam serie Cornelii Funke - Atramentowe....
    Widze za na twoim stosiku tez sie ona znalazła ;]
    Polecam ;p


    PS: Ogłaszam się stałą czytelniczką Twojego bloga ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. http://magiczny-swiat-ksiazek100.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń