poniedziałek, 29 listopada 2010

[7] Pamiętnik księżniczki 2

Tytuł: Księżniczka w świetle reflektorów
Autor: Meg Cabot
Ilość stron: 207
Czas czytania: 1 dzień


Moja opinia: Książka jest kontynuacją książki Pamiętnik księżniczki. Tym razem Mia dowiaduje się że jej matka jest w ciąży z jej nauczycielem algebry. W końcu nadchodzi dzień w którym ma brać udział w wywiadzie na żywo jako księżniczka Genowii. Przez przypadek podczas wywiadu Mia mówi parę słów za dużo i wszyscy telewidzowie dowiadują się o sprawach , których nie powinni wiedzieć. Dziennikarka próbuje jakoś ratować wywiad , ale Mia nie kojarzy i dalej opowiada o jej matce która właśnie zaszła w ciąże , o nauczycielce której nigdy nie ma na lekcjach itp. Mia zaczyna dostawać listy od tajemniczego wielbiciela. Za wszelką cenę chce się dowiedzieć kto to może być. Czy to może brat jej przyjaciółki , czy kolega który zawsze daje jej odpisać pracę domową z biologii. I tak zaczynają się kłopoty , Mia mósi wszystko ze sobą pogodzić. Co nie jest w cale łatwe. 

Muszę przyznać że na początku nie byłam zachwycona , ale z każdą kolejną kartką akcja zaczynała się rozkręcać. Gdy dotarłam do końca byłam zrozpaczona że to już właśnie koniec,
Książkę czyta się szybko , można śledzić życie głównej bohaterki które wcale nie jest usłane różami , mimo tego iż jest księżniczką. Książka jest na jeden wieczór. Każdy kto przeczytał pierwszą część powinien przeczytać również tą.

Opis książki: Po tym, co zrobiła mama, chyba nie może być gorzej. Tak się przynajmniej wydaje Mii. A jednak może być gorzej. Zwłaszcza jeśli podczas wywiadu telewizyjnego, transmitowanego na całą Amerykę, księżniczka Genowii palnie głupstwo. I może być zupełnie źle, kiedy odkryje, kim jest tajemniczy wielbiciel, który przysyła jej irytujące maile... 

To już pierwsza książka ze stosiku na grudzień ! Powinnam ją dodać dopiero w środe 1.12 ale wczoraj skończyłam czytać tę książka i postanowiłam że nie będę zwlekała ;)
 

10 komentarzy:

  1. Myślę, że to jest najdłuższa "Moja opinia", jaką kiedykolwiek dodałaś. Przenosząc się na blogspot, zmieniłaś podejście do uzupełniania poszczególnych rubryk, co Ci wyszło na dobre ;) A co do książki to raczej nie przeczytam, gdyż jest to jedyna seria książek Meg Cabot, do których jednak niechętnie podchodzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie książki Meg Cabot ale za tą serią akurat nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  3. książek nie czytałam ale podobały mi się filmy na ich podstawie. lubię Anne Hathaway :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham Pamiętniki Księżniczki :) Za każdym razem po przeczytaniu którejś książki z tej serii jeszcze bardziej intensywnie piszę w moim pamiętniku :P W minione wakacje kupiłam sobie całą serię (no może oprócz połówek i 1 i 7, które wydrukowałam bo nie umiałam się doczekać.

    PS: Możesz usunąć "AntySPAM"? Ponieważ rochę ciężko dodaje się komentarze, kiedy ciągle trzeba wpisywać "kod".

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś mnie nie ciągnie do tej serii, ale recenzja jak najbardziej w porządku :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety ja tylko czytałam namiastkę pierwszego tomu, która kilka lat temu ukazała się w Bravo Girl (o ile się nie myle). Filmy na podstawie tych książek podobały mi się, jak najbardziej, a ty widzę, że rozkręcasz się z pisaniem opinii. Tak trzymaj ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna książeczka, którą czytałam w podstawówce ;) PS: Widzę, że coraz lepsze i dłuższe piszesz recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.glitery.pl/polecam,iza826

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam pierwszy tom i od dawna poluję w bibliotece na drugi. Uwielbiam książki Meg Cabot.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do tej serii,ale jednak muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń